Bezpieczny certyfikator

W najbliższym czasie w ramach nowelizacji do ustawy Prawo budowlane rząd wprowadza obowiązkowe ubezpieczenie ochrony cywilnej dla osób sporządzających certyfikat energetyczny. Czy jednak proponowane OC jest potrzebnym rozwiązaniem i na czym polega praktyczne zastosowania takiego zabezpieczenia?
Najnowsza nowelizacja ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane przewiduje obowiązek zawierania przez osoby uprawnione do wydawania świadectw energetycznych umów ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. W celu zanalizowania potrzeby zawierania takich umów, należy skupić się zasadniczo na słuszności takiego ubezpieczenia z punktu widzenia zarówno osoby zlecającej sporządzenie świadectwa energetycznego (dewelopera, sprzedającego), jak też certyfikatora, a więc osoby uprawnionej do wystawiania świadectw energetycznych.
Celowość działań
Jak powszechnie wiadomo, zadaniem każdego rodzaju umowy ubezpieczeniowej jest ochrona szczegółowo określonych w niej interesów. Klient, w tym przypadku sprzedający, ma prawo oczekiwać, że jego zlecenie zostanie wykonane z odpowiednią starannością oraz w zgodzie z obowiązującym prawem. Możliwa jest także sytuacja, gdy jego interes zostanie naruszony i poniesie on szkodę spowodowaną wadliwym wykonaniem umowy.Warto przy tej okazji zaznaczyć, że ubezpieczenie OC wprowadzi także klarowną regulację czasu oczekiwania na rekompensatę dla poszkodowanych przez certyfikatora.
Z drugiej strony ubezpieczenie OC jest korzystnym rozwiązaniem również dla sporządzającego świadectwa. Proponowany przez rząd obowiązek posiadania takiego rozwiązania nazwać można zwiększoną dbałością ze strony ustawodawcy o interesy podmiotów zlecających sporządzenie świadectwa, których dobra mogą doznać uszczerbku. Reasumując, słuszność wprowadzenie ubezpieczenia OC jest uzasadniona zarówno w przypadku certyfikatora, jak i sprzedającego czy dewelopera.
Gdy dojdzie do szkody…
Problemy zaczynają się jednak w chwili, gdy musimy określić ujemne konsekwencje spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem świadectwa energetycznego. Możemy zatem mówić w takim przypadku o pojęciu szkody i trudnościach związanych z oszacowaniem jej wymiaru. Pomocna w tym momencie może okazać się pomoc ubezpieczyciela, do którego zadań należy oszacowanie szkód.
Warto podkreślić, że jednym z największych problemów związanych z wprowadzeniem obowiązkowego OC dla certyfikatorów będzie właśnie uzasadnienie szkody wynikającej z wadliwie wystawionego świadectwa. Biorąc pod uwagę fakt, iż żaden przepis nie określa jeszcze wpływu, jaki ma nierzetelny certyfikat na wartość nieruchomości, trudno będzie określić szkodę. Nie ulega jednak wątpliwości, że przedstawiając certyfikat, a więc m.in. zapotrzebowania na energię dla danego budynku w momencie zakupu czy najmu budynku, możemy potencjalnie oszacować jego koszty eksploatacyjne.

Brak głosów

courtesy of webmatter.de